SKUTECZNA WALKA O ODSZKODOWANIE POWYPADKOWE

Typ zdarzenia: Wypadek komunikacyjny

Wynegocjowana kwota: 83 365 zł (całkowita suma uzyskanych świadczeń)

Opis zdarzenia: Nasz Klient stał się ofiarą poważnego wypadku komunikacyjnego, do którego doszło z wyłącznej winy innego uczestnika ruchu drogowego. Kierujący pojazdem osobowym rażąco zignorował obowiązujące przepisy i nie ustąpił naszemu Klientowi pierwszeństwa przejazdu, doprowadzając do gwałtownego zderzenia pojazdów. Siła uderzenia była na tyle duża, że na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Ze względu na stan poszkodowanego, Zespół Ratownictwa Medycznego podjął decyzję o niezwłocznym przetransportowaniu go do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy specjalistów i przeszedł pilną diagnostykę powypadkową.

Konsekwencje: Zdarzenie pociągnęło za sobą dotkliwe i długofalowe skutki zdrowotne. W wyniku wypadku Klient doznał licznych, skomplikowanych i wieloodłamowych złamań w obrębie lewej dłoni. Charakter obrażeń wykluczał leczenie zachowawcze, co wymusiło przeprowadzenie dwóch operacji. Proces powrotu do zdrowia okazał się wymagający. Obejmował wielomiesięczną, intensywną rehabilitację specjalistyczną oraz codzienną, żmudną pracę pacjenta w warunkach domowych.

Przebieg sprawy: W początkowej fazie likwidacji szkody poszkodowany podjął próbę samodzielnego dochodzenia roszczeń. Wykorzystując brak specjalistycznego wsparcia prawnego po stronie poszkodowanego, ubezpieczyciel wycenił ogromną krzywdę na rażąco niską kwotę zaledwie 5 000 zł zadośćuczynienia.

W obliczu tak niesprawiedliwego traktowania, Klient podjął kluczową decyzję i powierzył reprezentację naszej kancelarii.

Nasi eksperci natychmiast włączyli się do walki i podjęli zdecydowane kroki prawne. Po drobiazgowej weryfikacji dokumentacji medycznej przedstawiliśmy towarzystwu ubezpieczeniowemu twarde, merytoryczne stanowisko. Pod naporem naszych argumentów ubezpieczyciel skorygował pierwotną decyzję, dopłacając dodatkowo 9 000 zł zadośćuczynienia oraz ok. 3 570 zł tytułem odszkodowania. Uznając, że ta kwota w dalszym ciągu rażąco odbiega od realnej skali cierpienia, wnieśliśmy bezkompromisowe odwołanie. Przyniosło ono kolejny sukces i dopłatę w łącznej kwocie ponad 8 700 zł (w tym ok. 8 200 zł zadośćuczynienia i blisko 600 zł odszkodowania).

Ponieważ ubezpieczyciel w fazie polubownej wciąż odmawiał pełnej rekompensaty, podjęliśmy strategiczną decyzję o skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego. Profesjonalnie przygotowany przez nas pozew diametralnie zmienił układ sił i pozycję negocjacyjną drugiej strony. Wykazując pełną gotowość do batalii procesowej, równolegle podjęliśmy dojrzałe i konstruktywne rozmowy ugodowe z pełnomocnikiem ubezpieczyciela. Ostatecznie wypracowaliśmy satysfakcjonujące porozumienie. Towarzystwo ubezpieczeniowe, świadome nieuchronnej przegranej w sądzie, skapitulowało i zobowiązało się do zwrotu kosztów procesu oraz wypłaty dodatkowej, rekordowej kwoty 57 000 zł w ramach ugody.

Dzięki determinacji i profesjonalizmowi naszej kancelarii, początkowe świadczenie wypłacone Klientowi zostało pomnożona niemal siedemnastokrotnie, osiągając ostateczny pułap 83 365 zł.