ODSZKODOWANIE ZA WYPADEK W TAKSÓWCE

Typ: Wypadek komunikacyjny

Wynegocjowana kwota: Blisko 58 000 zł

Opis zdarzenia: Nasz Klient podróżował jako pasażer popularnego przewozu osób. Sprawca zdarzenia – kierująca innym samochodem osobowym – rażąco złamała przepisy ruchu drogowego, nie ustępując pierwszeństwa przejazdu. Doprowadziło to do gwałtownego zderzenia łańcuchowego z udziałem trzech pojazdów. Siła uderzenia była na tyle duża, że Poszkodowany prosto z miejsca wypadku został przetransportowany karetką pogotowia do szpitala.

Konsekwencje: Choć bezpośrednio po wypadku stan Klienta wydawał się stabilny, prawdziwe skutki zdarzenia ujawniły się dopiero miesiąc później. W wyniku poważnego urazu głowy doszło do odroczonych w czasie powikłań. Konieczna okazała się operacja neurochirurgiczna. Wypadek pociągnął za sobą również urazy kręgosłupa szyjnego oraz bolesne kontuzje stawów.

Przebieg sprawy: Jako Kancelaria przejęliśmy na siebie cały ciężar formalności i wystąpiliśmy do ubezpieczyciela sprawcy z kompleksowym roszczeniem. Towarzystwo ubezpieczeniowe, co prawda, uznało swoją odpowiedzialność, ale wypłacona początkowo kwota (nieco ponad 30 000 zł na pokrycie zadośćuczynienia i kosztów) była rażąco zaniżona w stosunku do rozmiaru krzywdy i przebytej operacji głowy.

Nie zgodziliśmy się na tak niesprawiedliwe traktowanie naszego Klienta. Natychmiast złożyliśmy oficjalną reklamację. Ubezpieczyciel próbował jednak zminimalizować swoje koszty i zaproponował jedynie symboliczną dopłatę w wysokości 5 000 zł w zamian za podpisanie ugody, która zamknęłaby sprawę na zawsze.

W porozumieniu z Klientem odrzuciliśmy tę niesatysfakcjonującą ofertę i podjęliśmy decyzję o wejściu na drogę sądową. Nasz dział prawny przygotował mocny, precyzyjnie uargumentowany pozew.

Rola Kancelarii: Zdecydowana postawa i argumentacja procesowa naszej firmy odniosły natychmiastowy skutek. Już po doręczeniu pozwu, ubezpieczyciel uświadomił sobie, że nie ma szans w starciu sądowym i sam zaproponował wznowienie rozmów ugodowych.

Dzięki twardym negocjacjom prowadzonym przez naszych ekspertów, wywalczyliśmy dla Klienta dodatkowe 27 000 zł samego zadośćuczynienia – bez konieczności przechodzenia przez długoletni proces sądowy. Sprawę zamknęliśmy pełnym sukcesem i łączną wypłatą na poziomie niemal 58 000 zł.