ODSZKODOWANIE ZA WYPADEK NA CHODNIKU

Typ zdarzenia: OC dobrowolne (odpowiedzialność zarządcy terenu za stan nawierzchni).

Wynegocjowana kwota: 42 000 zł (łączna suma zadośćuczynienia, zwrotu kosztów opieki oraz odsetek).

Opis zdarzenia: Podczas zwykłego spaceru nasza Klientka doznała nieszczęśliwego upadku, potykając się o znaczną nierówność w nawierzchni chodnika. Konieczna była natychmiastowa interwencja zespołu ratownictwa medycznego i hospitalizacja.

Klientka przeszła skomplikowany zabieg operacyjny polegający na stabilizacji kości przedramienia. Długotrwały proces leczenia oraz późniejsza rehabilitacja znacząco wpłynęły na jej codzienne funkcjonowanie i wymagały wsparcia osób trzecich.

Konsekwencje: Poza bólem fizycznym i koniecznością poddania się operacji, Klientka musiała zmierzyć się z utratą sprawności oraz ponieść dodatkowe koszty związane z opieką i leczeniem. Sytuacja ta stała się dla niej dużym obciążeniem zarówno zdrowotnym, jak i finansowym.

Przebieg sprawy: Nasza kancelaria od samego początku stała po stronie poszkodowanej, zgłaszając roszczenia do ubezpieczyciela zarządcy terenu. Spotkaliśmy się jednak z odmową – ubezpieczyciel argumentował, że nierówność nawierzchni była „nieznaczna” i nie stwarzała zagrożenia, próbując tym samym uniknąć odpowiedzialności.

Nie zaakceptowaliśmy tego stanowiska. Po bezskutecznym odwołaniu od decyzji ubezpieczyciela, zdecydowaliśmy się na wejście na drogę sądową. W toku procesu nasza kancelaria wykazała, że zarządca terenu rażąco zaniedbał swoje obowiązki.

Kluczowym elementem sukcesu było precyzyjne przygotowanie materiału dowodowego. Sąd podzielił naszą argumentację, ustalając, że nawierzchnia w miejscu zdarzenia posiadała niebezpieczne wgłębienie (tzw. nieckę) o głębokości ok. 5–6 cm, co stanowiło realne zagrożenie dla przechodniów. Sąd podkreślił, że to właśnie zaniedbanie zarządcy w utrzymaniu bezpiecznego stanu technicznego chodnika było bezpośrednią przyczyną wypadku.

Dzięki skutecznej reprezentacji, Klientka otrzymała pełną kwotę roszczeń, w tym zadośćuczynienie za doznaną krzywdę oraz zwrot kosztów opieki. Sąd zasądził również na jej rzecz odsetki oraz zwrot kosztów procesu, co stanowiło finalne potwierdzenie słuszności naszych działań.