Dochodzimy odszkodowań od podmiotów odpowiedzialnych za powstanie szkody oraz zobowiązanych do jej naprawienia, w szczególności od zakładów ubezpieczeń. Czytaj więcej...

 




Fundacja Eventus
 

Eventus w mediach

Express Bydgoski, 20.05.2010, Hanna Walenczykowska - Dobre pieniądze z kodeksu

Pracownik, który pracował na czarno zginął na budowie. Jego rodzinie nie należy się odszkodowanie.

Pracownik, który ulegnie wypadkowi przy pracy, może domagać się dodatkowego odszkodowania. Musi je wypłacić pracodawca lub jego ubezpieczyciel.

Praca na wysokości bez zabepieczeń może się skończyć tragicznie. Za takie błędy odpowiada pracodawca

Pracownik, któremu w pracy zdarzyło się coś złego, ma prawo, zgodnie z zasadami określonymi w ustawie wypadkowej, do m.in. zasiłku chorobowego, świadczeń rehabilitacyjnych i renty oraz jednorazowego odszkodowania. Świadczenia te wypłaca ZUS.

- Pracownik może jeszcze uzyskać uzupełniające odszkodowanie od pracodawcy - tłumaczy mec. Marcin Sypniewski. - Roszczenie to przysługuje szczególnie wtedy, kiedy pracodawca nie przeszkolił pracowników w zakresie BHP, nie zapewnił odzieży ochronnej, niewłaściwie zorganizował pracę bądź nie utrzymywał w należytym porządku terenu zakładu pracy.

Te świadczenia wypłacane są na podstawie kodeksu cywilnego i, co ważne, są zwykle kilkakrotnie wyższe od świadczeń ZUS.

- Pewien pracownik na dachu układał wełnę mineralną - mówi Marcin Sypniewski. - Podczas tej pracy zaczął zwijać kabel od przedłużacza. Cofając się, potknął się i wpadł do świetlika. Mężczyzna uszkodził sobie kręgosłup i rękę.

Inspektor BHP, powołany w toku postępowania karnego, stwierdził, że miejsce pracy było szczególnie niebezpieczne, a pracodawca nie zapewnił stosownego nadzoru i sprzętu ochronnego.
Express Bydgoski

Express Bydgoski, 20.05.2010, Jeśli chcesz dostać odszkodowanie, nie pij

Za ból, krzywdę i cierpienie zapłaci pracodawca. Musi wyrównać też utracone dochody

Zadośćuczynienie wypłacane na podstawie kodeksu cywilnego ma rekompensować straty poniesione przez pracownika.

Świadczenia wypłacane pracownikom na mocy kodeksu cywilnego są zazwyczaj wyższe od tych wypłacanych przez ZUS.

- Obejmują one zadośćuczynienie za ból, krzywdę, cierpienie - tłumaczy mec. Marcin Sypniewski. - Świadczenie to uwzględnia również poniesione koszty leczenia, opieki, dojazdów, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, wyrównanie utraconych dochodów, a także rentę uzupełniającą w przypadku utraty pracy lub zwiększenia potrzeb.

Pracownik kolei uczestniczył w wycinaniu sieci trakcyjnej. W czasie tej pracy spadł z pomostu pociągu (z wysokości 4,5 m) na torowisko. Należy dodać, że zakład pracy nie opracował szczegółowej instrukcji bhp, dotyczącej takiego demontażu sieci. U poszkodowanego stwierdzono liczne złamania i stłuczenia całego ciała, biegli uznali, że mężczyzna doznał 100-procentowego uszczerbku na zdrowiu. - Odszkodowanie z ZUS nie zostało przyznane, ponieważ leczenie jeszcze trwa - mówi Marcin Sypniewski. - Natomiast od ubezpieczyciela pracodawcy poszkodowany otrzymał 30 tysięcy złotych zaliczki. Sprawa jest w toku. Warunkiem otrzymania takiego odszkodowania jest m.in. uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy. Zgodnie z polskim ustawodawstwem, wypadkiem takim jest: zdarzenie nagłe, którego przyczyna pochodzi z zewnątrz, a jego wynikiem jest uraz lub śmierć. Wypadek musi wydarzyć się w pracy i wiązać z wykonywaniem czynności służbowych. Odszkodowanie nie przysługuje osobom, które uległy wypadkowi z powodu niedbalstwa, złamania zasad bezpieczeństwa oraz spożycia alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych.(haw.)
Express Bydgoski

Giełda samochodowa - 19.04.2010 - A.Włodarz - Autocasco promocje i pułapki

W Polsce na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych promocja goni promocję. Wielu graczy ustala swoje cenniki poniżej rentowności, licząc na to, że w przyszłości, gdy już będą mieli dużą grupę lojalnych klientów straty sobie odbiją.
Całość artykułu tutaj

Express Bydgoski, 18.02.2010, Nie bój się, walcz o swoje!

Przewróciłeś się i potłukłeś na chodniku? "Express" radzi, co należy zrobić, by uzyskać odszkodowanie
Czasami opłaca się zacisnąć zęby i ubiegać się o zadośćuczynienie, bo może się okazać, że na końcu drogi przez papierzyska leżą... tysiące złotych.
... Schody były w fatalnym stanie - mówi mecenas Marcin Sypniewski. - Praktycznie całe nadają się do remontu. Pani, która na nich upadła, udało się wywalczyć 8,5 tysiąca złotych. Podobne wypadki wydarzyły się tej zimy m.in. na ulicach Kujawskiej, Wiatrakowej, Grunwaldzkiej - część poszkodowanych już wystąpiła o zadośćuczynienie i zwrot kosztów leczenia. Odszkodowanie otrzymała również kobieta, która potknęła się o wystające śruby, pozostałe po słupkach ograniczających wjazd. Bydgoszczanka upadła i złamała sobie rękę przy Focus Mallu.
Całość artykułu tutaj

Express Bydgoski, 18.02.2010, Należy się jak "psu miska"?

Osoby, które doznały obrażeń ciała, bo upadły na śliskiej lub dziurawej nawierzchni, oraz właściciele aut uszkodzonych przez nierówności, mają prawo żądać odszkodowania.
Wielu bydgoszczan nie wie, jakie możliwości daje im prawo w przypadku, kiedy coś przytrafi im się na ulicy. Otóż, oprócz odszkodowania wynikającego z własnego ubezpieczenia, mogą ubiegać się od administratora drogi o zadośćuczynienie oraz zwrot kosztów.
- Jesienią upadłam na chodniku, złamałam rękę. Mój adwokat najpierw udokumentował wypadek, a potem wystąpił z roszczeniem do właściciela nieruchomości - mówi pani Beata. - Otrzymałam właśnie odpowiedź. Właściciel nie poczuwa się do winy i każe mi iść do sądu. Co mam zrobić? Jakie mam szanse?
... Jest takie miejsce na ulicy Grunwaldzkiej, tuż przy przystankach autobusowych, w którym przewróciły się 3 osoby - mówi mec. Marcin Sypniewski. - Wszystkie otrzymały odszkodowania i, co najważniejsze, chodnik wreszcie naprawiono.
Całość artykułu tutaj

Express Bydgoski, 05.12.2009, Biegli mają inne zdanie niż reprezentant Temidy

Anita Literska, matka tragicznie zmarłego Adriana, chce odwołać się od wyroku i walczyć o odszkodowanie.
Szesnastolatek jadący na skuterze zmarł chwilę po tym, jak został uderzony kołpakiem, który odpadł z przejeżdżającego samochodu. Miał atak serca.
Sąd uznał, że wypadek nie był przyczyną śmierci nastolatka. - Nie zgadzam się z opinią sądu w sprawie Adriana Literskiego. W naszej ocenie, biegły powinien uwzględnić dokumentację lekarską, bo chłopiec był pod stałą obserwacją medyczną - uważa Paweł Zajchowski z firmy Eventus, która zajmuje się odzyskiwaniem odszkodowań. Pomaga Anicie Literskiej w sądowym pojedynku.
Całość artykułu tutaj

Express Bydgoski, 05.12.2009, Włodzimierz Szczepański - Sąd niezawisły aż do bólu

Matka Adriana Literskiego wiele razy wyobrażała sobie śmierć szesnastoletniego syna. Przypuszczała, że po prostu zgaśnie wśród bliskich w domu. Śmierć jednak zakpiła sobie, a współczucia nie okazał też bydgoski sąd. - Nie mogę się przyzwyczaić, że odszedł - Anita Literska mówi o synu czule, jakby był obok. - Praktycznie od urodzenia byliśmy cały czas razem. Jeśli nie w domu, to w szpitalu, a właściwie tam częściej.
Całość artykułu tutaj

Radio Opole - 4.02.2009 Odszkodowanie za upadek na oblodzonym chodniku

Arkadiusz Kryś, kierownik Powiatowego Zarządu Dróg w Kędzierzynie-Koźlu potwierdza słowa Marcina Sypniewskiego - jeśli dojdzie do upadku, poszkodowany musi udowodnić odniesione obrażenia i precyzyjnie wskazać miejsce gdzie do niego doszło. Ponieważ Powiatowy Zarząd Dróg jest ubezpieczony, to przyspieszy przewidzianą w prawie procedurę.

Posłuchaj

Express Bydgoski z dnia 20.01.2009r., Hanna Walenczykowska "Zapłacą i to nie tylko za krzywdę"

Niewiele osób wie, że można żądać odszkodowania nie tylko za doznaną krzywdę. Warto domagać się też zwrotu kosztów poniesionych z tytułu: opieki, zakupu leków, utraconych dochodów oraz kosztów dojazdu na leczenie i rehabilitację - mówi mecenas Paweł Zajchowski. - Należy jednak dobrze udokumentować wniosek.

Paweł Zajchowski radzi, by wykonać zdjęcia miejsca wypadku oraz poszukać świadków zdarzenia. - W tego typu sprawach może to być nawet członek rodziny poszkodowanego - dodaje mecenas.

Całość artykułu tutaj


 


Aktualności:

W dniu 1.07.2010r. w warszawskim hotelu Marriott odbyło się zebranie założycielskie Polskiej Izby Odszkodowań.

Szanowni Państwo,
miło nam poinformować, że w związku z rozwojem Eventus Dochodzenie Odszkodowań na początku kwietnia br. zmieniliśmy siedzibę centrali w Bydgoszczy. Obecnie mieści się ona przy ulicy Kujawskiej 8 - na drugim piętrze, w budynku sąsiadującym z poprzednim biurem.

Kancelaria Eventus sponsorem Festynu "Bezpieczna droga do szkoły"

Wspólnicy Kancelarii Eventus kupili udziały spółki Centrum Odszkodowań Rekompensa Sp. z o.o.